Wywiad z Szymonem Macha …

-Mieszkaniec naszej gminy, architekt, redaktor telewizyjny, proszę opowiedzieć naszym czytelnikom coś o sobie.

Urodziłem się w Krakowie, ale całe dzieciństwo i młode lata do 16 roku życia spędziłem w Przegini. Pochodzę z rodziny, która mocno jest związana z okolicą . Moja siostra Ania jest architektem i to głównie jej zawdzięczam to, że potrafiła we mnie wzbudzić zafascynowanie tym zawodem. Potem chodząc do VIII LO w Krakowie pobierałem nauki rysowania u jednej z najbardziej znanych i cenionych architektów. Wtedy dostrzeżono u mnie ponad przeciętną zdolność rysowania, która pomogła mi zdać egzamin z najlepszą oceną oraz wyróżniała mnie przez cały okres studiów. Na studiach zapamiętali mnie z mojej pracy magisterskiej. Zaprojektowałem Hotel orbitalny w porozumieniu z NASA, może się to wydawać szalone ale w 100% prawdziwe. Dostałem 5 i nie było żadnych pytań. Po  studiach zbierałem doświadczenie zawodowe. Zawsze się starałem, aby każdy kolejny projekt był nietuzinkowy. Dostrzegł mnie aktor Tomasz Oświeciński, dla którego zrobiłem jego wymarzony apartament. Potem pojawiały się kolejne zlecania od znanych i cenionych ludzi. Wygrałem casting i rozpocząłem pracę w TVN.

Prywatnie, mam cudowną żonę Karinę i 2 letniego synka Antosia i w dalszym ciągu mieszkam w naszej gminie, z tym, że ze względu na pracę w TV mieszkamy trochę tu trochę w Warszawie.

– Talent, pracowitość, wytrwałość a może szczęście … co Pana zdaniem jest najważniejsze w życiu?

Trudno jednoznacznie powiedzieć. Na pewno trzeba skupić się na sobie i swoich bliskich. Ludzie tracą sporo czasu na życie cudzym życiem. Druga sprawa pozytywne nastawienie i wiara w to co się robi. Dla mnie najważniejsze było to, aby wyznaczać sobie kolejne często górnolotne cele i je osiągać. Oczywiście wszystko łatwiej się osiąga mając szczęście -ja je miałem zawsze. Trzeba wierzyć we własne umiejętności, ale i pracować nad sobą. Samym talentem trudno cokolwiek osiągnąć.

– Recepta na sukces… co by Pan na niej napisał?

-1.Spotkać na swojej drodze dobrych ludzi, którzy dostrzegą w tobie to coś i uwierzą w Ciebie. Tomek Oświeciński od samego początku mocno wierzył we mnie, potem jego Menedżerka Natalia Cieszyńska z którą spotkałem się przypadkowo. Tego nie zapomnę do końca życia. Po pierwsze jej słowa „chłopie ty powinieneś pracować w TV” , po drugie kazała iść zgłosić się na casting, dzięki któremu mogę dzisiaj prowadzić program z Gosią Sochą w TVN.

-2. Rodzina. Moja żona i syn. Zawsze mnie wspierają i na każdym kroku czuje, że wierzą we mnie. To samo rodzice i rodzeństwo, po każdym nowym odcinku odbieram te same gorące gratulacje.

– Czy ma Pan czas na aktywne życie w miejscu swojego zamieszkania?

Uderzyłeś w najsłabszy mój punkt czyli czas. Zawsze go brakuje. Jak już mam jakiś dzień wolny staram się spędzać go aktywnie , często chodzimy z rodziną po lesie. Jeżdżę z synem po bezdrożach pokazując mu miejsce ze swojego dzieciństwa.

Chciałbym aktywnie wspierać naszą gminę, mam sporo pomysłów co zrobić ale to dłuższa historia.

– Czego Pana zdaniem najbardziej potrzeba w Czernichowie?

Grupy ludzi aktywnych, chcących tworzyć coś nowego. Chciałbym aby powstała swego rodzaju grupa ludzi pracująca nad bieżącymi potrzebami gminy. Tworzenie różnorodnych atrakcji, projektów itd. opartych na pomysłowości, a nie koniecznie na wydawaniu pieniędzy. Szeroka współpraca takiej grupy z władzami gminy, prowadziłaby do poprawiania nastroju wszystkich mieszkańców naszej kochanej gminy. Chętnie uczestniczyłbym w takiej grupie. Mam już kilka ciekawych pomysłów, ale na razie nie chce ich zdradzać.

Dziękuję za wywiad.

 

 

One comment on “Wywiad z Szymonem Macha …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *